Toksyczna relacja bardzo rzadko zaczyna się od krzyku, pogardy czy jawnej przemocy. O wiele częściej przychodzi niepostrzeżenie – w postaci drobnych uwag, niepokoju, tłumaczenia czyjegoś zachowania i coraz częstszego poczucia, że „coś jest ze mną nie tak”. A przecież zdrowa miłość nie odbiera człowiekowi siły. Nie sprawia, że boimy się mówić, czuć i być sobą.…
Granice. Takie sobie zwykłe słowo, którym wielu z nas kojarzy się z czymś twardym, ostrym, mogłabym wręcz napisać, że nieprzyjemnym. Jakby kojarzyło się z odpychaniem, zamykaniem drzwi, stawianiem murów. A przecież wcale tak nie jest. Ja już dzisiaj to wiem. Bo granice - te prawdziwe, zdrowe - nie oddzielają nas od innych. One nas do…
