Czasami wystarczy jedno zdanie, jeden gest, jedna decyzja – i coś w nas zaczyna się zaciskać. Wracamy do tej sytuacji myślami, analizujemy, co mogliśmy zrobić inaczej, co powiedzieć, czego uniknąć. I pojawia się ono – poczucie winy. Ciche, uporczywe, czasem bardzo intensywne. Towarzyszą mu wyrzuty sumienia, które nie pozwalają tak po prostu odpuścić i iść…
