Granice. Takie sobie zwykłe słowo, którym wielu z nas kojarzy się z czymś twardym, ostrym, mogłabym wręcz napisać, że nieprzyjemnym. Jakby kojarzyło się z odpychaniem, zamykaniem drzwi, stawianiem murów. A przecież wcale tak nie jest. Ja już dzisiaj to wiem. Bo granice - te prawdziwe, zdrowe - nie oddzielają nas od innych. One nas do…
